materiały ścierne usługi informatyczne, grafika komputerowa - projektowanie stron internetowych Kasina Wielka - profesjonalne naprawy powypadkowe Euro okna i drzwi - produkcja drewnianych okien i drzwi samochody pożarnicze, samochody strażackie, pojazdy pożarnicze, pojazdy strażackie Olsztyński Internetowy Klub Użytkowników Renault Ochotnicza Straż Pożarna w Mszanie Dolnej Agroturystyka Mszana Dolna Ośrodek Sportowo Rekreacyjny Mszana Dolna Aktywna agroturystyka, stadnina koni, sprzedaż koni pod siodło

Filtr przelewowy - opracował "MONK"

W akwarystyce stosuje się różne systemy filtracji wody. Filtry ogólnie można podzielić na zewnętrzne i wewnętrzne. Do wewnętrznych zaliczymy wszelkiego typu filtry turbinowe, oraz stare filtry typu delfin napędzane przez pęcherzyki powietrza tłoczone przez brzęczyk. Do filtrów zewnętrznych zaliczymy wszelkiego typu filtry kanistrowe, pulsacyjne, termopulsacyjne kaskadowe i inne. Ale jest jeszcze jeden typ filtru zewnętrznego, a mianowicie filtr przelewowy, zwany także filtrem zewnętrznym otwartym lub sump-em. W przypadku dużego zbiornika, który wymaga wydajnego systemu filtracyjnego, koszt poniesiony na zakup odpowiedniego sprzętu może być ogromny i często zniechęcający potencjalnych akwarystów. Tymczasem w dosyć prosty i tani sposób można zapewnić sobie doskonały sytem filtrów, wygodny w obsłudze i w pełni "konfigurowalny" dla naszych specjalnych potrzeb.

Jak go wykonać:
Filtr taki należy zaprojektować jeszcze przed założeniem akwarium. Konieczne jest wywiercenie otworu w szybie dna w jednym (tylnym) rogu akwarium. Koszt takiego wiercenia nie jest duży to około 5 zeta, za otwór w szybie 10mm. To zadanie musi wykonać specjalista z odpowiednim sprzętem, jeszcze przed przyklejeniem szyby dna do reszty szyb. Ponadto należy dodatkowo zaopatrzyć się w dwie długie wąskie szyby na komin przelewowy. Otwór nie musi być wielki wystarczy 0,5 cala bądź 2/4 wszystko zależy od wydajności całego systemu, a w szczególności od wydajności pompy wodnej. Szyby na komin powinny być o około 4 cm niższe (nie mniej) niż szyby tworzące boki (licząc od dna do górnej krawędzi szyby bocznej i uwzględniając grubość szyby dna wklejanego pomiędzy szyby boczne) Szerokość tych szyb musi być tak dobrana żeby w rogu stworzonym przez te właśnie szybki mógł się zmieścić otwór( czasami nawet dwa otwory) To tyle jeśli chodzi o sam komin.



Teraz należy skonstruować sam filtr. Będzie to zwykłe akwarium z przegrodami na wkłady filtracyjne. Do pierwszej komory filtra będzie spływała woda z komina przelewowego w drugiej mniejszej będzie gęsty materiał filtracyjny do wstępnego oczyszczania, w trzeciej szerszej będzie ceramika, biokulki, keramzyt lub coś podobnego, na czym będą mogły się rozwijać bakterie, w czwartej komorze znowu będzie materiał filtracyjny ( gąbka, wata) a w ostatniej komorze będzie pompa wodna(turbinowa) o odpowiedniej mocy i wydajności, która będzie wprawiała w ruch cały system filtracyjny i pompowała wodę z powrotem do akwarium. Wszystkich komór może być więcej, wszystko zależy od tego ile rodzajów materiału filtracyjnego będziemy chcieli zastosować. Materiały można oczywiście mieszać ze sobą np. połowa komory gąbka, połowa wata...


Komory to nic innego jak szybki wklejane w odpowiednich odstępach, nieco węższe niż filtr i o kilka centymetrów niższe niż jego górna krawędź. Szyby wklejamy tak żeby woda musiała przepływać przez każdą komorę( zygzakami )przez cały filtr, lub też najpierw przelewała się górą, potem dołem, górą i tak aż do komory z pompą wodną.


FILTR - WIDOK Z BOKU    FILTR - WIDOK Z GÓRY

Pojemność filtra należy dobrać tak żeby:

Taki system będzie w pełni bezpieczny. A teraz wyjaśniam o co chodzi. Załóżmy, że planujemy założyć akwarium o wymiarach 120x45x45. Komin w tylnym rogu zajmuje przestrzeń 10x10 centymetra a jego górna krawędź jest o 4 centymetry niższa niż krawędzie szyb bocznych.
Kiedy system zacznie pracować powierzchnia wody w akwarium podniesie się o około 1 cm, po czym woda zacznie się przelewać do komina a stamtąd przez otwór w dnie i rurkę do filtra. Na tej rurce należy zainstalować odpowiedni zawór( może być kulowy) którym będzie można regulować wysokość słupa wody w kominie.
Wracając jednak do pojemności. Woda podniesie się i zacznie przelewać do komina. Czyli w akwarium pozostanie 3 cm wolnej przestrzeni nad lustrem wody(120x45x3) czyli około 16 litrów wody, wpompowanej z filtra zmieści się w akwarium. Teraz rezerwa filtra to cała pojemność komina czyli około 4 litrów(40x10x10) i ten centymetr wody która została na początku wpompowana do akwarium zanim woda zaczęła się przelewać do komina, czyli w naszym przypadku jakieś 5,5 litra. Razem potrzeba około 10 litrów rezerwy w filtrze. W tej chwili filtr musi mieć już pojemność około 26 litrów. Teraz trzeba zauważyć, że pompa wodna nie zbiera wody do samego dna. Najczęściej( zależy od typu pompy) zostaje na dnie 3-5 centymetrów wody. Jeśli oczywiście pompa ustawiona jest na dnie a wlot pompy nie zbiera wody do samego dna. Tak więc tą wodę możemy zaliczyć jako tzw martwą, która zawsze pozostanie w filtrze.
Ile więc mógłby mieć pojemności nasz filtr ( 10+16+około 5) czyli około 31 litrów. Budujemy więc akwarium o wymiarach 50x25x25, które ma tyle pojemności lub większe. Wlewamy do niego niecałe 20 litrów wody a resztę pozostawiamy jako rezerwę. Przy tych wyliczeniach trzeba wziąć pod uwagę to że materiał filtracyjny też ma swoją pojemność, więc samej wody będzie mniej niż na to wskazuje jej poziom w filtrze.
Po co te wszystkie wyliczenia? Dla bezpieczeństwa.

Załóżmy że zabraknie prądu i pompa przestanie pracować, wówczas cała woda z komina i trochę nadmiaru z akwarium spłynie do filtra i musi się w nim pomieścić ( stąd rezerwa w filtrze) Idźmy dalej, załóżmy że przez jakiś czas nie czyściliśmy komina z mułu, resztek roślin itp. Może nastąpić jego częściowe lub całkowite zatkanie, a wtedy woda z filtra, którą pompa zdoła zassać zostanie wpompowana do akwarium. I dlatego musi tam znajdować się wolna od wody strefa, w której ta woda zostanie zebrana. Taki sposób konstrukcji systemu zapewnia pełne bezpieczeństwo użytkowania i chroni przed zalaniem mieszkania. Oczywiście wartości które podałem są tylko przykładowe a przy budowie własnego systemu filtracyjnego należy sprawę przemyśleć, dobrać odpowiednie wymiary do własnych potrzeb. Jeśli potrafimy skonstruować odpływ wody z filtra do kanalizacji to nie ma potrzeby ograniczania pojemności filtra gdyż nadmiar wody z akwarium wyleje się do kanału. Trzeba jednak pomyśleć wówczas o jakimś zabezpieczeniu w przypadku zatkania komina ( dodatkowy przewał, wyłącznik prądu, alarm itp.)

W przypadku kiedy w kominie znajdują się dwa otwory- jeden jest zwykłym połączeniem z zaworem a potem z filtrem, a przez drugi otwór wprowadzamy rurkę, która będzie swoistym przewałem bezpieczeństwa. Taki przewał bezpieczeństwa będzie miał wysokość o około 10 cm niższą niż całe akwarium, a jego koniec wystaje ponad powierzchnię wody zebranej w kominie. W przypadku zatkania pierwszej rurki, woda w kominie podniesie się do wysokości wyznaczonej przez drugą rurkę a następnie zacznie się do niej przelewać. Poziom wody w całym akwarium nie zmieni się a system filtracyjny będzie nadal działał. Rurka bezpieczeństwa również odprowadza wodę do pierwszej komory filtra ale nie ma na niej żadnego zaworu i dobrze gdy kończy się ona nad powierzchnią wody. Wówczas woda wlewa się z pluskiem do filtra co jest doskonale słyszalne i skłania do refleksji

I na koniec jeszcze dwie sprawy związane z kominem i powrotem wody z filtra do akwarium. Jak już wiadomo łącznikiem filtra z otworem w dnie komina jest rurka ( najlepiej pcv) a na niej zawór regulacyjny. Jak zamocować taką rurkę w otworze? Sposobów jest kilka. Najprościej byłoby taką rurkę nagwintować na kilka centymetrów, następnie wkręcić jedną nakrętkę, podłożyć gumową uszczelkę, włożyć rurkę w otwór i od góry prrzykręcić drugą nakrętkę, również z gumową podkładką. Po ściśnięciu i zasilikonowaniu całość jest szczelna. Najlepszą do tego celu rurką jest rurka do instalacji wodnych do zgrzewania w miejscach łączenia. Ma ona grube ścianki i bez problemu można ją gwintować. Można użyć kawałka rury ocynkowanej ale ta będzie rdzewiała i może zatruwać wodę. W końcu można użyć ścisków takich jak do wężów ogrodowych, które przytrzymają rurkę w odpowiednim położeniu. Sposobów jest dużo, trzeba tylko przejść się po sklepach, popytać i wybrać jakieś proste rozwiązanie. Systemy instalacji wodnych opartych o rurki pcv, oferują różnego typu łączki, kolanka itp.
Wlot takiej rurki "kominowej" musi być zabezpieczony jakąś siatką. Ja posłużyłem się koszyczkiem z wlotu pompy wodnej(pasował idealnie) a na wlot pompy założyłem zwykłą gąbkę filtracyjną. Górna krawędź komina nie może stanowić zagrożenia dla ryb, dlatego powinien tam znajdować się tzw. grzebień, czyli wklejone szklane zęby np. co pół centymetra czy centymetr. Zabezpieczy to ryby przed porwaniem do komina. Poza tym cały komin powinien być przykryty płaską siatką, która zabezpieczy przed wskoczeniem rybki górą.
Teraz kilka spraw o powrocie wody z filtra do akwarium.
Woda jest tłoczona z filtra przez pompę wodną. Może być prowadzona wężem ogrodowym o odpowiedniej średnicy z zaciskami na końcach.
Powrót wody może być zamknięty lub otwarty Zamknięty jest wtedy gdy powracająca woda jest wprowadzana przez rurkę głęboko pod powierzchnię wody w akwa i tam rozprowadzana np. przez deszczownię, lub też wprowadzana jest tuż pod powierzchnię wody. W obydwu przypadkach w rurce nad powierzchnią wody musi znajdować się otworek, lub zaworek zwrotny. Ma to na celu zapobieganie zasysania wody w przypadku ustania pracy pompy. Gdyby tego otworka lub zaworu nie było, cała woda (a przynajmniej spora jej część) z akwarium zostałaby zassana do filtra. Powrót otwarty polega na tym że woda wlewa się do akwarium bezpośrednio z rurki czyniąc trochę hałasu , lub przez deszczownię, która zrasza powierzchnię wody. W tym przypadku nie potrzeba żadnego zabezpieczenia gdyż pompa nie może zassać wody z akwarium nie mając z nią kontaktu.

I ostatnia sprawa odnośnie pomp wodnych. Jest ich sporo na rynku, jedne są lepsze inne gorsze. Radzę przed zakupem skonsultować się ze sprzedawcą i wyjaśnić o co chodzi. Pomoże on z pewnością dobrać odpowiednią moc pompy. Zauważcie że wydajność pompy spada wraz ze wzrostem wysokości na jaką woda jest tłoczona. Przykładowo pompa Maxi-jet MJ1000 (polecam: )) ma wydajność około 1000 l/h, ale kiedy wtłoczy wodę na wysokość 80 centymetrów jej wydajność spada do 680 l/h, a na wysokości około 1,5 metra jej wydajność wynosi prawie zero. Każda pompa powinna mieć odpowiednie wykresy na pudełku lub w instrukcji, dzięki którym możemy się zorientować jaką wydajność będzie miała na danej wysokości słupa cieczy. Można przyjąć że do naszego przykładowego akwarium 240 litrów powinna wystarczyć pompa, która ma na poziomie wody w akwarium, nie mniej niż 500 l/h czyli ponad dwukrotną pojemność akwarium na godzinę. Lepiej oczywiście żeby miała więcej, niż mniej

Słówko o zabezpieczeniach. Istnieje ich sporo jedne oparte są na skomplikowanej elektronice a inne bardziej proste mechaniczne. U mnie ponieważ pojemność filtra jest zbyt duża istniało zawsze niebezpieczeństwo zalania mieszkania w przypadku zatkania komina. Wobec tego umieściłem na zewnętrznej ściance akwarium mały wyłącznik na podstawce. Nad wyłącznikiem znajduje się odpowiednio wygięty i zamocowany pręt stalowy zakończony pływakiem. Pływak spoczywa wewnątrz komina. W przypadku kiedy woda w kominie podnosi się do niebezpiecznego poziomu, podnosi pływak, a ten naciska powoli na wyłącznik. Wyłącznik jest wbudowany w obwód elektryczny między pompą a gniazdkiem. Mówiąc prościej zwykła przedłużka, której jeden przewód idzie bezpośrednio do gniazdka a drugi idzie do wyłącznika a dopiero potem do gniazdka. W przypadku gdy siła wyporu wody będzie zbyt wielka, zrobiony z gęstego styropianu pływak podniesie pręt a ten umieszczony na dzwigience, naciśnie przełącznik i wyłączy dopływ prądu do pompy.



Aby wyciszyć pracę systemu dobrze jest wykleić komin od środka płaskimi gąbkami. Woda nie będzie pluskać. Biokulki lub inny materiał ceramiczny dobrze jest umieścić w jakimś koszyczku, będzie łatwiej czyścić taki wkłąd. A tak wygląda taki filterek przelewowy w moim akwa 360l, choć akurat w nim brakuje ceramiki w komorze.

FILTR

Cały system mimo pozornego skomplikowania jest dosyć prosty. Do największych wad zaliczyłbym pracochłoność ( i nie chodzi tutaj tylko o pracę fizyczną ale i przemyślenia i wyliczenia) oraz ryzyko zalania mieszkania (chociaż przy rzetelnym podejściu do sprawy jest znikome), natomiast zalety są ogromne i naprawdę warto się pomęczyć. Warto także poszperać jeszcze po innych stronach i poszukać szczegółów podobnych rozwiązań, bo ciągle ktoś wymyśla coś nowego. Czemu więc nie skorzystać? Cóż pozostaje mi mieć nadzieję że to co tu napisałem jest zrozumiałe ; ) Nie wyczerpałem jeszcze tematu ale myślę że tyle informacji wystarczy żeby sprawnie i bez problemów zbudować swój własny system filtracyjny.

Monk.